Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
11 postów 342 komentarze

Faral

faral - Jak w piosence "Mury" Jacka Kaczmarskiego, jestem jako ten śpiewak co także był sam. Cześć pamięci Jacka Kaczmarskiego.

Czy Kopernik był Niemcem?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Sprawa sporu o narodowość Kopernika, choć wydawała by się prosta, od czasu do czasu wzbudza kontrowersje. Wynika to z nieznajomości historii początków państwowości Polski. Dlatego warto to wyjaśnić.

Do zamieszczenia tego wpisu skłonił mnie wpis http://jt.nowyekran.net/post/30007,czy-kopernik-juz-jest-kobieta
 
Słowianie są ludem wykazującym duże przywiązanie do ziemi. Dla naszych ojców wartością była ziemia, Germanie, Celtowie to ludy bardziej wojownicze o scentralizowanej hierarchii. Oni budowali miasta, a styk z cywilizacją śródziemnomorską spowodował u nich rozwój rzemiosła. Stąd też w dawnej Polsce mieliśmy sytuację taką, że po polsku mówiła wieś, a w miastach często słyszało się mowę obcą. Ocenia się, że w średniowieczu do 50% ludności miejskiej miast na zachodzie Rzeczypospolitej posługiwało się językiem niemieckim. Luksus, że wszyscy Polacy mówią po polsku, to czasy dopiero po ostatniej wojnie. Praktycznie do czasu Rewolucji Francuskiej nie znano pojęcia obywatelstwa. Każdy wskazywał króla lub księcia, którego był poddanym. Tak ówcześnie rozumiano przynależność do kraju. Liczna populacja ludzi mówiących po niemiecku powodowała, że ludzie ci pod względem mowy nie asymilowali się szybko.
 
Ale przecież nie do odrzucenia jest argument, że większość tej ludności napływowej to potomkowie Słowian zachodnich, którzy 300 lat wcześniej posługiwali się mową słowiańską. Arkona, świątynia Swaroga na wyspie Rugii, upada w roku 1068, Radogoszcz, centrum polityczne Redarów w roku 1125, Kopanica, dzisiejsza dzielnica Berlina, gród Sprewian w 1200. Czy mieli tę pamięć? Historycznie udowodnionym jest, że ludzie ci często w konfliktach zbrojnych opowiadali się za królem polskim. Nieraz przecież miasta pruskie opowiadały się za przynależnością do Polski, a nie do bliższego im językowo państwa Krzyżaków, czy też późniejszych Prus. Na ile w tym było poczucia wspólnoty, a na ile oddziaływały kwestie ekonomiczne, trudno dziś ocenić.
 
Kopernik wywodził się właśnie z takich rodów, które przybyły do Rzeczypospolitej z zachodu. Bez wątpienia był poddanym króla Polski i to od kilku pokoleń. Ojciec i dziad Kopernika po mieczu byli kupcami krakowskimi. Ród po kądzieli to zamożni toruńscy mieszczanie. Dziad Łukasz Watzenrode w czasie konfliktu z Krzyżakami w roku 1460 pożyczył swojemu miastu ogromną sumę pieniędzy na obronę. Miasto spłaciło tę sumę rodzinie dopiero po jego śmierci. Biznes to, czy wyraz przynależności do Rzeczypospolitej? Analogicznie Mikołaj Kopernik w konflikcie z Krzyżakami również opowiada się po stronie Rzeczypospolitej. Również swoje prace dedykował królowi Polski. Kim więc był, Polakiem czy Niemcem? Bezspornie, był poddanym Króla Rzeczypospolitej Obojga Narodów, której spadkobierczynią jest dzisiejsza Rzeczpospolita Polska. Tu się wychował, wykształcił, tu mieszkali jego przodkowie i przynależności swego domu do tego kraju bronił. Czy to nie wystarczające dla uznania jego polskości?
 

No cóż, trzeba powiedzieć, że słabo promujemy naszych naukowców. Nie tak dawno rozmawiałem z angielką, która była przekonana, że Maria Curie Skłodowska pochodziła z Hiszpanii.  

 

Na zdjeciu: Rekonstrukcja twarzy Mikołaja Kopernika wyk. Dariusz Zajdel, Muzeum Techniki, Warszawa fot. Faral

KOMENTARZE

  • re
    kolega faral mocno uprościl problem, niemieccy obywatele Gdańska czy Torunia walczyli z Zakonem Teutońskim nie dlatego, że czuli się Polakami

    a Kopernik - był przede wszystkim człowiekiem Renesansu
  • @Acontrario
    Problem w tym, że ówcześni ludzie nie rozumieli bycia Polakiem czy nie Polakiem w taki sposób jak dziś. Było się poddanym tego lub innego pana feudalnego. Na ziemiach Polski mówiono w różnych językach. Wtedy mieszkaniec Polski mógł mówić po niemiecku, rusku, litewsku, ale był poddanym króla polskiego i to definiowało to co dziś rozumiemy jako obywatelstwo. Ołtarz mariacki ufundowali kupcy mówiący po niemiecku, tylko czy byli oni Niemcami? Batory nigdy po Polsku nie nauczył się mówić, a był Królem Polski? Wtedy inteligencja, ludzie renesansu posługiwali się łaciną. Kupcy najczęściej niemieckim,, szlachta polskim lub ruskim a ludność językami lokalnymi ziem na jakich żyli. Ludność wtedy nie przemieszczała się, większość całe życie spędzało w promieniu 50 km od chałupy. To nie sprzyjało ujednolicaniu języka. A ci co podróżowali znali po kilka języków. Tak więc język jakim mówił nie jest żadnym wyznacznikiem kim był Kopernik.
  • zapiski Kopernika
    takie pytanie zadalem kiedys mojemu znajomemu, historykowi.
    W odpowiedzi uslyszalem, że w zrabowanych w XVII w we Fromborku przez Szwedów rękopisach Kopernika, pisanych po łacinie, znajdują się na marginesach osobiste, filozoficzne itp. dopiski Kopernika w języku... polskim.
    Można to sprawdzić w Uppsali.
    Czy niemiecki astronom zapisywałby filozoficzne uwagi po polsku?
  • @tentuś
    Niemcy na pewno znajdą jakiś ważny powód. Ostatecznie rękopisy spłoną, a naukowcy dowiodą, ze nigdy ich nie było. Te które za nie brano, to polska mistyfikacja była i znajdą się na to twarde dowody.
    Oczywiście, światowi naukowcy i kilku polskich. Reszta to swołocz polska kradnąca samochody w Niemczech.

    "a Kopernik - był przede wszystkim człowiekiem Renesansu"
    Więc niech jest dla Niemców będzie człowiekiem renesansu. Dla mnie był Polakiem.

    Taki Goethe, na przykład, był człowiekiem romantyzmu i w zasadzie jest tak samo Polakiem jak Niemcem, a w zasadzie bardziej Polakiem, bo jak wiadomo Polacy są głupio romantyczni. No i miał wója po kądzieli, który co prawda służył w niemieckiej armii, ale mówił po polsku. Więc każdy rozsądny człowiek przyzna, że Goethe to Polak, tym bardziej, że był kiedyś w Krakowie i napisał "dupa" na ścianie, po polsku. No, ale nie kłóćmy się już! Czy ostatecznie Goethe był Polakiem, czy choć to mało prawdopodobne, Niemcem, to temat dla specjalistów na lata. Na dziś przyjmijmy, że Goethe był człowiekiem renesansu, o pardąsik - romantyzmu. Niech bracia Niemcy, nie szafują tak swoim nacjonalizmem na polu sztuki i nauki, bo to nie przystoi we współczesnym świecie, no i we wspólnej Unii.
    Może być?:p

    Acontrario, nie wierze, że tak inteligentny człowiek może nie widzieć propagandy.

    "niemieccy obywatele Gdańska czy Torunia walczyli z Zakonem Teutońskim nie dlatego, że czuli się Polakami"

    Nie. Nieliczni napływowi kupcy niemieccy walczyli z Zakonem Teutońskim nie dlatego, że czuli się Polakami. Pozostali to niemieckojęzyczni mieszkańcy Gdańska i Torunia.:p, którzy zawsze walczyli po stronie Korony i czuli do niej przywiązanie i przynależność. Więc byli Polakami, czy jak masz zamiar określić narodowość tak dziś jak i w średniowieczu:)
    Po genach? Lepiej nie brnij, bo faral już liznął temata i może wyjść, że nie ma czegoś takiego jak wielka historia ludów germańskich, wszystko zmyslone na użytek propagandy i są/byli słowianami i popłuczynami innych nacji. Niemiecka nauka ma teraz spory orzech do zgryzienia w świetle ostatnich odkryć..:)

    "No cóż, trzeba powiedzieć, że słabo promujemy naszych naukowców. Nie tak dawno rozmawiałem z angielką, która była przekonana, że Skłodowska pochodziła z Hiszpanii. "

    No cóż, mnie wybuchł ten temat z francuzami na ulicy Marii Curie, we francy. Najpierw jeden był zdziwiony, że to była Polka, to go drugi zaczął uspokajać, że ona tylko pomagała Piotrowi, gdy mu powiedziałem, że było dokładnie odwrotnie i to Piotr latał za intelektem i nie tylko Marii, to była konsternacja i co ten Polak wygaduje, wziąłby się lepiej za jakąś robotę, a nie pierdzieli trzy po trzy..

    P.S
    Zresztą to i tak prowokacja! Nikt nigdy w Toruniu (nie wiem jak w Gdańsku) Nie mówił na co dzień po niemiecku.Co najwyżej turyści. Tych czasem sporo. Jesli ktoś zamierza mi zaprzeczyć to niech przyprowadzi świadka! Już ja go przesłucham, na okoliczność kto go namówił, zeby tak wierutnie kłamał. Przyzna się do wszystkiego, spokojna głowa! Natomiast w żadne kwity, to ja nie wierzę. Wszystko fałszują to i całą "legendę" o takim Toruniu na pewno "wydrukowali". Tyle lat! To idzie "wydrukować", że NY to pradawna siedziba Czingis Chana.
    Prawda jest taka, ze nawet krzyżaków Toruń tolerował o tyle, że mieli mandat książęcy. Pobudowali się, krwi napsuli, jak ten mandat został cofnięty, to Toruń im ten zamek rozebrał, dając w ten sposób do zrozumienia, że wypowiada już gościnę...:p
  • @tentuś
    ///Czy niemiecki astronom zapisywałby filozoficzne uwagi po polsku?///

    Tak bo Polacy go zmusili do tego. Oczywiście.
  • @Torin
    :)

    Ubawiłem się z tym romantyczno głupim.

    Rzecz jednak w tym że ten romantyczny głupek przerastał był ogromnie dzisiejszy domniemany racjonalizm. Dla mnie tak od strony duchowej to był bardziej Polakiem niż Niemcem. Taka słowiańska dusza ;)
  • @nakon
    Trzeba ostrożnie, bo zaraz się znajdzie debil, który postawi sprawę, że Goethe był niemieckim żydem, więc powinniśmy się od niego ciupasem odżegnać!
    Tak to się niektórym niewolnikom popieprzyło, że zapomnieli, że to my asymilujemy, a nie nas asymilują.:)
    Nawet jak nie do końca tak jest, to jest właściwy kierunek. Mocny się nie boi o swój kręgosłup, łamie go innym skorupiakom i wyżera środek. Natomiast ich jęki puszcza mimo uszu, jako że poza rybami zawsze towarzyszą procesowi. Te wytrzeszczają tylko oczy.
  • @Torin
    http://www.youtube.com/watch?v=RJxkY8DibMM&feature=related
  • @Torin
    Rozumiem cię doskonale. Ale obawiam się że ta siła jest już mocno zmizerowana. I zważ - "gorszy pieniądz wypiera lepszy". Miej to na uwadze bo nawet największy siłacz nie zwycięży z chmarą robactwa.
  • @Torin
    http://www.youtube.com/watch?v=RJxkY8DibMM&feature=player_embedded

    Piękne.

OSTATNIE POSTY

więcej
  • SPOŁECZEŃSTWO

    Nie poprę strajku lekarzy

    Nie poprę strajku lekarzy, choć niektóre ich argumenty rozumiem. Nie poprę, ponieważ choć należą do elity, wybrali najłatwiejszą dla siebie drogę nie licząc się z interesem chorych, którym nieść pomoc przysięgali. czytaj więcej

  • SPOŁECZEŃSTWO

    Klient ma zawsze rację...

    Jest taka wiedza, wydawałoby się starożytna i wręcz tajemna, której już dziś nie uczą w szkołach zarządzania i biznesu, wiedza o tym, że firma ma służyć dobru klienta, a nie na odwrót. Gdyż klient ma groźne narzędzie, własne nogi. czytaj więcej

  • SPOŁECZEŃSTWO

    Nieprawda promowana

    Czasami człowiek czyta artykuł, co do których wydaje mu się, że to kłamstwo ale nie ma danych, by temu kłamstwu zaprzeczyć, czasami się zdarzy, że jednak kłamcę można złapać na gorącym uczynku. czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930